Wysłany: 2007-07-04, 20:05 Najlepsze sceny z IIgo sezony PB?
Jakie są Waszym zdaniem najlepsze momenty z odcinków IIgo sezonu?
Ja pomiętam taki romantyczny tekst jak Michael zadzwonił do Sary( w odcinku 4 czas: 32 min i 40sek) i jaj powiedział:
M-Chcę żebyś wiedziała ...żebyś wiedziała że mi przykro ...za wszystko.
S-Przepraszam nie wystarczy żeby naprawić, wszystko
M-Posłuchaj....każdy co ma cos wspólnego ze mną jest w niebezpieczeństwie
S-Nic mnie juz nie wiaze z toba ani twoim bratem
M-Jest sposób abym mógł cie ochronic...jest w twoim posiadaniu.
S- o czym ty mówisz?
M-To było naprawdę, Saro....
Ty i ja
Naprawdę..
_________________ Nie jest sztuką - Nigdy nie upaść,
Lecz z każdego upadku - Zwycięsko się podnieść(!)
Te momenty o ktorych mówicie są fajne ale też mi się podobała scena nad rzeką, gdzie Sucre był w wodzie i Mike postanowił nie zostawiaćź przyjaciela w potrzebie i go postanowił ratować
Podczas ostatniego odcinku też mi się podobała scena jak michael wbił T-bagowi nóż w ta zdrową rękę i później go znalazła policja:) I wtedy jak odkopali te ubrania i rzeczy co przymierzali i narzekali....
_________________ Nie jest sztuką - Nigdy nie upaść,
Lecz z każdego upadku - Zwycięsko się podnieść(!)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum